Tak-tak, nie-nie

Data: 23.06.2014

Autor: © www.wiarawboga.wordpress.com

Autor zdjęć: © Timon and pumbaa

Jednym z elementów ‚Kazania na górze’ opisanego szeroko przez św. Mateusza Ewangelistę było ósme przykazanie ‚Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu’. Jezus Chrystus powiedział: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”. Cóż znaczą te słowa? Jak je rozumieć? Na pewno szerzej niż tylko ‚nie kłam’. Chodzi tutaj o całość grzechów popełnianych mową. Ale po kolei.
Ponoć człowiek kłamie ponad 100 razy dziennie. Stare kupieckie (handlowe) przysłowie mówi ‚Ileż człowiek musi się nakłamać, żeby uczciwie zarobić na chleb’. Kłamstwo jest wpisane w naszą rzeczywistość, głęboko zakorzenione w naturze ludzkiej, zespolone trwale z mową, z językiem. Kłamiemy często, bezwiednie, w sytuacjach codziennych, służbowych, rodzinnych. Kłamstwo tak mocno przylgnęło do człowieka, że wręcz stało się jego atrybutem, drugą naturą. Kłamią politycy, marketingowcy, spece od reklamy (rekłama?),
kłamie też szary Kowalski. Te Jezusowe ‚tak – tak, nie – nie’ nie znalazło się w tej ważnej nauce Zbawiciela przypadkowo. Wciskanie kitu, ściema, kłamstwo wyrządza wiele zła. Są osoby, które twierdzą, że nie da się nie kłamać. To może milczeć? Jeśli nie mamy odwagi powiedzieć prawdy to może warto rozważyć taką możliwość.

Rzadko stać nas na szczerość, bo twierdzimy, że prawda boli. Tak, boli, bo żyjemy w permanentnym zakłamaniu. Wręcz oczekujemy tych kłamstw. Mówimy ‚Kochanie, ale pięknie wyglądasz’ a myślimy ‚Co to jest?! Zaraz puszczę pawia’. Komplementy są nacechowane kłamstwem. Slogany reklamowe też, tylko rzadko się nad tym zastanawiamy. Jakiś czas temu zrobiono badania w wielu krajach Świata nad kłamstwem i okazało się, że te same kłamstwa są powszechne i nie zależą ani od szerokości czy długości
geograficznej, języka, kultury, religii, wykształcenia, stopnia zamożności,
płci czy wieku. Na liście powszechnych kłamstw opublikowanej przez New Yorkera zwycięskim zwrotem było ‚Właśnie miałem do Ciebie zadzwonić’. Inne z czołówki to: ‚Kochanie, to nie tak, jak myślisz’, ‚Będę z Tobą szczery ‚, ‚Mogą o mnie mówić, co chcą, i tak mnie to nic nie obchodzi’, ‚Życzę im wszystkiego najlepszego’.

Kłamstwo bardzo często maskuje, usprawiedliwia nasze lenistwo, czy zaniechanie podjęcia jakiś działań. Niechlujne gadanie stało się wręcz stylem życia. Nie zastanawiamy się nad jakością naszych wypowiedzi, gadamy głupio, niepotrzebnie, bez celu, bez sensu i niestety często mistrzami w tym są politycy. Dlatego nie oglądam debat politycznych, bo trudno z tego bezsensownego bełkotu wyłowić chociaż jedno wartościowe zdanie o nagminnych kłótniach i braku kultury dyskusji nie wspominając. Ploty, plotki, ploteczki. Plotkujemy tylko po to, żeby rozmowa się kleiła. Plotkami karmią się media. Plotka stała się wielomiliardowym przemysłem. Prasa kolorowa, brukowce, portale plotkarskie, programy telewizyjne żywią się plotkami. A my łakniemy tego gówna bez zastanowienia, bez umiaru. Ilu z was rozpoczyna dzień od kawki i pudelka? Zamiast czczego gadania lepiej pomodlić się. Tylko ilu z was katolików modli się rano? Fajniej przecież leci czas na czytaniu plotek o tej czy o tamtej gwiazdce, na oglądaniu kolejnych silikonowych cycków. A jest z tego jakaś korzyść? Żadna! A nawet powiem więcej, plotki fałszują obraz rzeczywistości, powodują frustracje, zawiść, zazdrość, gniew, marnotrawienie czasu. Ja często mówię w sytuacji, gdy ktoś o kimś plotkuje (negatywnie, bo innej plotki nie ma) ‚może i tak jest, ale pewnie to w gruncie rzeczy dobry, mądry człowiek’. Jeśli nie mamy informacji z pierwszej ręki, jeśli nie znamy kogoś osobiście, nie mamy prawa powiedzieć o nim czegokolwiek a tym bardziej mówić o nim złe, nieprawdziwe rzeczy.

Szkoda czasu na bzdury. Są inne ważne i przyjemniejsze rzeczy w życiu, więc nie marnujmy żadnej sekundy. Niech każda chwila będzie cenna i ważna, bo nigdy nie  wiemy co czeka nas za zakrętem.

Pozytywnie

facebook