Albinosi w Afryce

Data: 25.03.2014

Autor: Jezus Team

Autor zdjęć: ©Wikipedia

Większość z nas, Europejczyków uważa, że Afrykę zamieszkują przede wszystkim osoby o ciemniejszym kolorze skóry. Człowiek przystosowując się do życia na Ziemi, zaadaptował się do natężenia promieniowania słonecznego, im bliżej Równika, tym większe wydzielanie melaniny – pigmentu, który chroni warstwy skóry przed nadmiernym oddziaływaniem Słońca. Zaś im dalej od najdłuższego równoleżnika, tym koloryt skóry jest jaśniejszy.


Albinizm jest chorobą genetyczną, która charakteryzuje się brakiem pigmentu w skórze, włosach i tęczówce oka. Koloryt cery jest bardzo jasny, białe są rzęsy oraz brwi. Osoby, które cierpią na to zaburzenie, ze względu na brak ochrony skóry przed promieniami UV są silnie narażone na szkodliwe działanie Słońca, szybko pojawiają się stany zapalne, pęcherze, zrogowacenia i rak skóry. W kraju, gdzie klimat jest bardzo gorący, prawie niewykonalnym jest wystrzeganie się wychodzenia na Słońce.
W Afryce od lat odnotowuje się liczne przypadki masakry albinosów. Afrykanie dokonują rytualnych mordów, poćwiartowane ciało sprzedaje się jako amulety, a pozostałe części proszkuje się, dodaje ziół, innych specyfików i wykorzystuje się do praktyk szamańskich.


Sytuacja albinosów z Czarnego Lądu nie należy do łatwych. Nikt nie jest winny pojawieniu się choroby, a osoby cierpiące wciąż zmuszone są żyć w obawie, że nie doczekają kolejnego dnia. Często zdarza się, że wyrok śmierci wydaje najbliższa rodzina, która kuszona nagrodą za ujawnienie albinosa, zdradza miejsce pobytu i doprowadza do pojmania i zagłady.


W Ośrodku dla Niewidomych Dzieci w Kibeho uczy się piątka albinosów, która doskonale odnalazła się w nowym środowisku. Pozostałe dzieci przyjęły swoich równieśników bardzo ciepło, zawarły się sympatie i przyjaźnie. Brak pigmentu w oku powoduje również poważne problemy ze wzrokiem, dzięki Ośrodkowi dzieciaki mają szansę na naukę Alfabetu Braille’a.

Pozytywnie

facebook